Strona główna

sobota, 1 czerwca 2013

Kosmetyczne wydatki za maj.

Czy zakupy w DM i promocja -40% w Rossmannie mnie pogrążyły, czy może jednak dotrzymałam postanowień z kwietnia? Wartość majowych zakupów mieści się dosłownie w jednym kieliszku:


Dla przypomnienia. Kwietniowe założenie na maj: wydatki zakończyć poniżej 100 zł. To teraz sprawdźmy ile zmieściło się w tym niepozornym kieliszku.


Po przeliczeniu wychodzi dokładnie: 
108,76 zł / maj 2013

Założenia nie dotrzymałam i nie żałują ani trochę. Mam zakupy z Balea, na które chorowałam od dłuższego czasu. Teraz zamiast kupować kosmetyki w czerwcu w Polsce będę po prostu zaglądała do swojej szafy.

Założenie na czerwiec: wydatki zakończyć poniżej 50 zł. Mam nadzieję, że dorobię się w końcu Orient Expressu z perskim dywanem od Joko :).


Maj i wydatki majowe żegnam słonecznym słonecznikiem, bo słońca mi na niebie brakowało przez cały miesiąc.

25 komentarzy:

  1. Sporo wydałaś w tym miesiącu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sporo :) Ale w czerwcu sobie odbiję.

      Usuń
  2. W sumie nie wiele przekroczyłaś próg. Ja w tym miesiącu za bardzo popłynęłam. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Próg przekroczyłam niewiele, ale miałam nadzieję zejść bliżej połowy tej kwoty

      Usuń
  3. fajnie stawiać sobie takie postanowienia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ale stawiać to jedno, a dotrzymać to drugie.

      Usuń
  4. oj tam, widać warto było :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Imo okolice 100zł to bardzo rozsądna kwota na miesiąc :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Generalnie też mi się tak wydaje, ale na razie wolałabym zejść w dół z wydatkami na pachnidła i przerzucić je na inne strefy przyjemności :)

      Usuń
    2. Blogi na pewno w tym nie pomogą, wręcz przeciwnie :)

      Usuń
    3. Niekoniecznie. Za rzeczy które kupiłam w DM zapłaciłam 60 zł. Za to samo w Polsce zapłaciłabym przynajmniej 100 zł, bo nie kupiłabym wszystkiego z najtańszych firm.

      Usuń
  6. mi zawsze cos wyskoczy poza plan:) ale gratuluje Tobie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, mi tu dużo wyskoczyło poza plan. ;)

      Usuń
  7. Takie niepozorny mały kieliszeczek... kto by pomyślał żetak niecnie potrafi schować niezłą sumkę :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie miałabym nic przeciwko, gdyby jeszcze miał zdolność do namnażania włożonych do niego pieniędzy :).

      Usuń
  8. zawsze się boję takich podsumowań :p ale w tym miesiącu nieźle mi idzie. Przez cały czerwiec nie wydałam jeszcze ani złotówki! :D:D:D:D:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tak trzymać i podsumować się 30go czerwca :D

      Usuń
    2. już mam na koncie szczotkę do włosów za 25 zł i lakiery za 30 :D świetnie mi poszło! :D

      Usuń
    3. To nadal nie tragedia! :D

      Usuń
  9. Przy takiej promocji w Rossmannie nie ma co się dziwić, że wydałaś nieco więcej . Grzechem byłoby przegapić taką okazję :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja w takich akcjach nie biorę udziału bo gdyby człowiek tak się uparł to nie musiałabym kupować niczego. Moje zapasy spokojnie wystarczyły by na kilka dobrych miesięcy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja raczej biorę. Kupuję to co wiem, że na pewno zużyję lub czasem coś, na co szkoda mi pieniędzy kiedy są regularne ceny.

      Usuń

Miło mi, kiedy czytam Wasze komentarze i bardzo Wam za nie dziękuję! :)
Proszę, abyście nie zostawiały reklamowych linków. Znajdę Wasze blogi, dzięki linkom podanych w Waszych profilach. Niechciane komentarze będą usuwane. Komentarze "obserwacja za obserwację" będą usuwane