Strona główna

piątek, 6 grudnia 2013

Mikołaj mnie odwiedził :D

Myślałam, że jestem najzupełniej w świecie za stara, a tu psikus. Św. Mikołaj co prawda przeobraził się w mojego Mężczyznę i przyszedł nie dziś, a ostatniego listopada, ale ja i tak jestem zachwycona. Poniżej przedstawiam prosty sposób jak uradować kobietę.


 Najprościej: sprawić jej bombę. A najlepiej 4 różne, których szukała wcześniej przez miesiąc w sklepie i nigdy ich w nim spotkać nie umiała.

Po pierwsze: miód i wosk pszczeli.

Po drugie: gruszka, cynamon i chabry.

Po trzecie: skórka z pomarańczy i chili.

Po czwarte: czekolada i płatki wanilii (storczyka).

Podejrzewam, że nie jedno dziecko 6. grudnia będzie mniej uradowane ze swoich zabawek niż ja. Jeśli mój "Mikołaj" tu kiedyś do mnie trafi: jeszcze raz dziękuję :D.

15 komentarzy:

  1. Fajny Mikołaj :) Wyślij go do mnie, bo uwielbiam różności kąpielowe :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podpowiem Twojemu Mikołajowi co powinien wyciągnąć z wora. ;)

      Usuń
  2. O jak fantastycznie jak facet wie czego jego kobieta potrzebuje do szczęścia :D
    Miłego używania :D

    OdpowiedzUsuń
  3. super bomby, mnie mikołajek jeszcze nie odwiedził :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie Twój adres jest kolejny na liście ;).

      Usuń
  4. Podziel się takim Mikołajem :D
    Mnie niestety w tym roku żaden nie odwiedził ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwsza opcja jest taka, że byłaś niegrzeczna. A druga, że skoro teraz nie przyszedł, to może na gwiazdkę szykuje się ekstra prezent :).

      Usuń
  5. Ja chyba byłam niegrzeczna, bo Mikołaj do mnie nie przyszedł :(. Twoje kąpielowe kule mnie kuszą, żeby sobie samej zrobić taki prezent. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem trzeba dopomóc szczęści i samej udać się do sklepu. To nie jest złe rozwiązanie.

      Usuń
  6. fajny prezent;)
    zapraszam >>> redlips-evelinafashion.blogspot.com
    jeżeli się spodoba zapraszam rónież do obserwatorów:)
    pozdrawiam:*

    OdpowiedzUsuń
  7. Widocznie byłaś bardzo grzeczna :)

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, kiedy czytam Wasze komentarze i bardzo Wam za nie dziękuję! :)
Proszę, abyście nie zostawiały reklamowych linków. Znajdę Wasze blogi, dzięki linkom podanych w Waszych profilach. Niechciane komentarze będą usuwane. Komentarze "obserwacja za obserwację" będą usuwane